Doc paczy na świąteczny layout kraju.
Widać kryzys.
Ilość kolorowych światełek spada z
roku na rok. Człowieki oszczędzają. Koszt zakupu światełek to
jedno a rachunki za prąd – drugie. Rezultatem są NIErozświetlone
okna i domy, NIEświąteczne ulice i ogrody.
Doc wolał czasy, kiedy między
sąsiadami rozgrywał się świąteczny wyścig zbrojeń. Pokonywało
się przeciwnika ilością lampek oraz bardziej wyszukanym
udrapowaniem światełek.
A teraz...świąteczność miasta jest
taka, jak mordy tych dżentelmenów:
https://www.youtube.com/watch?v=ZlBXd6FE2ic
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz